www.pogononline.pl www.pogononline.pl
top_3
top_2
  Gryf
Aktualności
wtorek, 12 grudnia 2006 r., godz: 16:35
Władze szczecińskiej Pogoni zwolniły wczoraj ze stanowiska trenera Mariusza Kurasa. Nazwisko nowego szkoleniowca drużyny Portowców nie jest jeszcze znane.
Fot.: Łukasz Mojecki
Kuras już od kilku dni z niecierpliwością czekał na rozmowę w klubie. Nie ukrywał, że ma propozycje prowadzenia innych pierwszoligowych klubów i chciałby jak najszybciej poznać swoją sytuację w Pogoni. Spotkanie odbyło się wczoraj wieczorem.
Przed wizytą w klubie trener był wyraźnie zdenerwowany. Po wizycie nie był wcale spokojniejszy.
- Nawet nie rozmawiałem z prezesem Krzysztofem Waszakiem – relacjonował. – Odebrałem tylko pismo z wypowiedzeniem i wyszedłem z budynku. Nie będą jednak płakał, bo to, że zostanę zwolniony, wyczuwałem od dłuższego czasu. Tak naprawdę nie dostałem szansy na osiągnięcie z Pogonią sukcesu. Nie miałem wpływu na wiele rzeczy, które działy się w klubie. W takich warunkach ciężko byłoby pracować jakimkolwiek trenerowi.
Władze szczecińskiego klubu nie podały nazwiska trenera, który poprowadzi drużynę wiosną. Od kilku tygodni trwają ponoć rozmowy z kilkoma szkoleniowcami. Lista z dnia na dzień powiększa się. W kuluarach najczęściej pada nazwisko przebywającego obecnie w brazylijskim ośrodku Antoniego Ptaka Czecha Libora Pali. W grę wchodzi też zatrudnienie Ryszarda Tarasiewicza z Jagiellonii Białystok lub Krzysztofa Zięcika, byłego piłkarza Pogoni, trenującego aktualnie młodzież we Francji.
- Wiele szkoleniowców przysłało nam do klubu swoje oferty. Z kilkoma jesteśmy po wstępnych rozmowach. Na razie nie mogę zdradzić nazwiska przyszłego szkoleniowca. Wszystko powinno wyjaśnić się do końca tygodnia – zapowiada Waszak.
Mariusz Kuras sądzi, ze jego stanowisko najprawdopodobniej zajmie Libor Pala.
- Pala siedzi w Brazylii po to, by przekonać Antoniego Ptaka do swoich racji. Szkoda, że ja nie miałem takiej okazji, by z prezesem Ptakiem rozmawiałem tylko kilka razy. Dla niektórych ważne są pieniądze i posada, dla mnie ważna była Pogoń – stwierdza enigmatycznie były już szkoleniowiec Portowców. – Szkoda, że tak długo zwlekano ze zwolnieniem mnie. Gdybym poznał tę decyzję wcześniej, miałbym więcej czasu na znalezienie sobie nowego pracodawcy, a tak przespałem najlepszy okres na podjęcie nowej pracy.

foto:  Łukasz Mojecki; Mariusz Kuras      źródło:  gazeta.pl/Marcin Nieradka      autor  js


Plus   13 grudnia 2006 r., godz: 12:07

Tytuł... nieprawidłowy... za ostry



Komentarze służą do prezentacji opinii odwiedzających, którzy są w pełni odpowiedzialni za swoje wypowiedzi.
Serwis PogonOnLine.pl w żaden sposób nie odpowiada za opinie użytkowników.
Zastrzegamy sobie jednak prawo do usuwania, modyfikowania wybranych komentarzy.

  (p) 2000 - 2026   Gryf
© Pogoń On-Line
  Gryfdesign by: ruben 5px redakcja | współpraca | ochrona prywatności