|
czwartek, 20 czerwca 2002 r., godz: 09:26
- Jak widać, nie robi na panu wrażenia slogan, że dwa razy nie wchodzi się do tej samej rzeki. W takim razie proszę wskazać podobieństwa i różnice pomiędzy Pogonią, którą opuścił pan przed dwoma laty, a tą, którą zastał pan obecnie.
- Bardzo żałuję, ale nie mogę udzielić odpowiedzi na to pytanie. Po pierwsze dlatego, że jeszcze nie spotkałem się z piłkarzami. To nastąpi 27 czerwca. Po drugie - jeszcze nie wiem, w jakich strukturach organizacyjnych będzie funkcjonowała Pogoń. Na początku lipca będę mądrzejszy i bardziej wiarygodny w tych kwestiach. - Ale chyba nie chce pan przez to powiedzieć, że poszedł do Szczecina w nieznane? - Nic podobnego. Na pewno mam ogólne rozeznanie, chociaż jest kilka równań z niewiadomymi. Powinny one jednak wkrótce zostać rozwiązane. Przeprowadzę selekcję zawodników, część z nich zostanie w klubie, ale kilku zapewne będzie musiało odejść. W ich miejsce pozyskamy innych, to naturalna kolej rzeczy. Po prostu muszę stworzyć drużynę, która zagwarantuje utrzymanie Pogoni w pierwszej lidze. To nadrzędny cel Sportowej Spółki Akcyjnej. Przeczytaj cały wywiad z Mikulskim
źródło: Przegląd Sportowy
pa
Brak komentarzy do tego artykułu. Może dodasz swój?
Komentarze służą do prezentacji opinii odwiedzających, którzy są w pełni odpowiedzialni za swoje wypowiedzi.
Serwis PogonOnLine.pl w żaden sposób nie odpowiada za opinie użytkowników. Zastrzegamy sobie jednak prawo do usuwania, modyfikowania wybranych komentarzy. |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
© Pogoń On-Line |
redakcja | współpraca | ochrona prywatności | |||||||